PKP Cargo na minusie za 2016 rok i z nadzieją na lepszy 2017.

Martyn Janduła RK. To nie był dla nas łatwy rok – mówi Maciej Libiszewski, prezes PKP Cargo. Grupa za 2016 rok poprawiła wyniki. Czwarty kwartał przyniósł zysk, co pozwoliło zmniejszyć stratę spółki, która po czterech kwartałach 2016 roku wyniosła już 41 mln zł. W 2016 roku Grupa PKP Cargo przewiozła 111,5 mln ton towarów oraz wykonała pracę przewozową na poziomie 28,5 mld tkm, co przy obu wskaźnikach daje spadek o 4% w ujęciu rok do roku. Jednocześnie udział Grupy PKP Cargo w rynku według pracy przewozowej wyniósł 51,6%. Przewozy realizowało pięć podmiotów z grupy kapitałowej, na którą składa się PKP Cargo, PKP Cargo Service oraz trzech przewoźników wchodzących w skład należącej do PKP Cargo czeskiej grupy AWT, działającej w Czechach, na Słowacji i Węgrzech. Trudny rok – To na pewno nie był dla nas łatwy rok. Jednak mimo skrajnie trudnego otoczenia rynkowego, udało nam się zahamować spadek wolumenu przewozów i odwrócić niekorzystną dla nas tendencję – komentuje Maciej Libiszewski, prezes PKP Cargo. – Od maja nasze udziały w rynku stale i systematycznie rosną. To efekt naszej ciężkiej pracy i wielu zmian, które wprowadziliśmy jako nowy zarząd – dodaje. Prezes Libiszewski przypomina, że spółka wprowadziła nowy model sprzedażowy i wciąż rozbudowuje struktury handlowe dostosowane do standardów świadczenia kompleksowych usług przewozowych. – Wszystko po to, by być bliżej klienta i szybciej reagować na jego oczekiwania i potrzeby. W efekcie tych działań, dość szybko zaktywizowaliśmy pracę działów handlowych i pozyskaliśmy kilka ważnych kontraktów – podkreśla. Strata za 2016 rok Przychody operacyjne Grupy PKP Cargo w czwartym kwartale wyniosły 1 197 mln zł, co stanowi spadek o 6% rok do roku. Koszty operacyjne wyniosły 1 133 mln zł (-14% rok do roku). Wynik EBITDA wyniósł 216 mln zł (+129% rok do roku), a wynik netto to 75 mln zł. – Wynik za czwarty kwartał osiągnięty został dzięki niższym kosztom za usługi obce, energię i materiały oraz niższym kosztom pracowniczym – mówi Arkadiusz Olewnik, członek zarządu ds. finansowych w PKP Cargo. Z kolei wyniki za cały 2016 rok przedstawiają się nieco korzystniej niż za 2015 rok. Przychody z działalności operacyjnej to 4 411 mln zł (-0,1% rok do roku), zaś koszty działalności operacyjnej to 4 437 mln zł – wzrosły one w porównaniu z poprzednim rokiem o 4%. Wskaźnik EBITDA wyniósł 562 mln zł (-12% rok do roku). Podsumowując, Grupa PKP Cargo zanotowała w 2016 roku stratę na poziomie 41 mln zł netto. Przewoźnik tłumaczy, że na przewozy Grupy PKP Cargo w 2016 roku miały wpływ ogólne warunki makroekonomiczne i niższy niż zakładano wzrost gospodarczy, co przełożyło się na trudne warunki rynkowe. W szczególności było to osłabienie budownictwa infrastrukturalnego, mniejszy popyt na przewozy podstawowych materiałów budowlanych (tłucznia, kamieni, piasku i cementu) oraz słaby popyt na węgiel kamienny, w tym w eksporcie. Rynek przewozów kolejowych w Polsce w 2016 roku zmniejszył się w stosunku do poprzedniego roku o 1,2%. Plany na przyszłość Dużym atutem PKP Cargo pozostaje transport intermodalny, który w ostatnim czasie zyskuje na znaczeniu. Dodatkowym impulsem rozwoju tego typu transportu jest Nowy Jedwabny Szlak i transport kolejowy kontenerów z Chin do Europy. Wzrost zagranicznej pracy przewozowej w przewozach kontenerów wyniósł 110%. W 2016 roku PKP Cargo uruchomiło własną spółkę spedycyjną, co pozwoli przewoźnikowi jeszcze lepiej wykorzystać potencjał zachodnioeuropejskich rynków. Transport intermodalny i przewozy zagraniczne to segmenty, które przewoźnik będzie wzmacniał także w tym roku. Spółka zamierza wykorzystać prognozowany wzrost gospodarczy i powrót koniunktury na duże projekty infrastrukturalne. W planach jest też odnowa taboru oraz zwiększenie udziału na rynku przewozów specjalistycznych.